problemy techniczne i porady
-
tara
- Użytkownik
- Posty: 35
- Rejestracja: 12 lip 2010, 15:50
- Lokalizacja: Czeladź
-
Kontakt:
Post
autor: tara » 24 sty 2011, 22:03
Możecie pomóc z doborem koloru. Sam już nie wiem czy to nr 238 Giallo Champagne, czy 273 Giallo Chromo, a moze jeszcze cos innego? Przepraszam za fotkę, trochę ciemna.
Uploaded with
ImageShack.us
Czemu na mojej tabliczce w miejscu kodu jest jakaś 70, ma to co wspólnego z jakąś paletą barw?
-
BG
- Doświadczony użytkownik
- Posty: 144
- Rejestracja: 15 sie 2007, 11:38
- Lokalizacja: Kraków
-
Kontakt:
Post
autor: BG » 25 sty 2011, 23:09
jak dla mnie 70 to jest Positano Yellow
http://img14.allegroimg.pl/photos/orygi ... 1427347684
Jeżeli maiłabym obrazowo okreslić ten kolor to jest to "jasny grejfrut", natomiast 238 - to jest taki blady żółty cos a'la piasek sahara jaki był kiedyś na Fiatach 126... Zdecydowanie lepiej zastava wyglada w Positano yellow, niż sahara.
Kodowe oznaczenia lakieru na tabliczkach zastavy - są to kodowe oznaczenia jugosłowniańskie, z tego co pamiętam czasmi się to pokrywa z numeracją Fiata.
BG
-
tara
- Użytkownik
- Posty: 35
- Rejestracja: 12 lip 2010, 15:50
- Lokalizacja: Czeladź
-
Kontakt:
Post
autor: tara » 26 sty 2011, 12:13
Rozumiem że, positano yellow nr 70 (Jugosłowiańska numeracja) to odpowiednik nr 208 giallo positano z fiatowskiej palety barw?
http://images40.fotosik.pl/110/8255e31b5ffd2bd4.jpg
Zastavka ma pozostać w swoim oryginalnym żółtym lakierku, choć już po głowie chodziły mi dwubarwne malowania.
-
kancik68
- Użytkownik
- Posty: 17
- Rejestracja: 17 cze 2006, 23:58
- Lokalizacja: Będzin woj. Śląskie
-
Kontakt:
Post
autor: kancik68 » 26 sty 2011, 20:36
BG pisze: natomiast 238 - to jest taki blady żółty cos a'la piasek sahara jaki był kiedyś na Fiatach 126...
238 to najpiękniejszy odcień żółtego !
Zależy jak na ten odcień spojrzysz ;P Kolega z Czeladzi? Pozdrawiam

-
tara
- Użytkownik
- Posty: 35
- Rejestracja: 12 lip 2010, 15:50
- Lokalizacja: Czeladź
-
Kontakt:
Post
autor: tara » 26 sty 2011, 22:05
Z Czeladzi, z Czeladzi... Kancik myśle na wiosnę uruchomie mojego trupa i zrobimy jakiś spot po okolicy. Dawno u nas na mieście Zastavki nie widziałem. Swoja drogą ostatnie pół roku moja Zoska stała w Będzine u znajomego mechanika.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość