Yugo Koral 1.1 EFI
: 24 wrz 2015, 00:12
Witam, chciałbym przedstawić mój nowy nabytek - Yugo Koral 60 EFI w kolorze ciemno zielonym z roku 1998. Całe życie spędził w Łodzi - zmontowano go w Damis Motor Poland. Auto kupione w cenie złomu od handlarzy. W Łodzi znane - długo stało w centralnym punkcie miasta, zimą rzucali na nie śnieg stąd blacha w stanie takim sobie.
Kilka zdjęć Yugola:

Jak widać na jednym ze zdjęć moim głównym i najważniejszym autem jest Polski Fiat 126p w kolorze piasku pustyni :)
Yugol sprawia mi trochę problemów, co jakiś czas (ostatnio bardzo często) podczas jazdy traci moc, dławi się, tak jak by nie pracowały wszystkie cylindry albo jak by nie dostawał paliwa. Wymieniłem już cewkę, przewody wysokiego napięcia, filtr paliwa a dzisiaj podmieniłem pompę paliwa i wyczyściłem bak. Po każdej naprawie przez chwilę jest super, wkręca się idealnie, pracuje ładnie i równo a później znowu to samo, gubi moc krztusi się i nie chce jechać. Podczas jazdy pomaga szybkie pompowanie pedału gazu, czasami mu wtedy przechodzi. Gdy szaleje podczas postoju, np na światłach muszę go zgasić i za czwartym-piątym razem odpali normalnie i ruszy z piskiem opon ale jedzie tylko chwilę, później znowu to samo. Macie może pomysł co jest z nim nie tak? Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczny, Yugo ma mi służyć do jazdy na co dzień i musi być sprawne
Kilka zdjęć Yugola:







Jak widać na jednym ze zdjęć moim głównym i najważniejszym autem jest Polski Fiat 126p w kolorze piasku pustyni :)
Yugol sprawia mi trochę problemów, co jakiś czas (ostatnio bardzo często) podczas jazdy traci moc, dławi się, tak jak by nie pracowały wszystkie cylindry albo jak by nie dostawał paliwa. Wymieniłem już cewkę, przewody wysokiego napięcia, filtr paliwa a dzisiaj podmieniłem pompę paliwa i wyczyściłem bak. Po każdej naprawie przez chwilę jest super, wkręca się idealnie, pracuje ładnie i równo a później znowu to samo, gubi moc krztusi się i nie chce jechać. Podczas jazdy pomaga szybkie pompowanie pedału gazu, czasami mu wtedy przechodzi. Gdy szaleje podczas postoju, np na światłach muszę go zgasić i za czwartym-piątym razem odpali normalnie i ruszy z piskiem opon ale jedzie tylko chwilę, później znowu to samo. Macie może pomysł co jest z nim nie tak? Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczny, Yugo ma mi służyć do jazdy na co dzień i musi być sprawne